Mój balkon stał się niemym świadkiem jednego z najpiękniejszych cudów natury. Para kosów postanowiła założyć tu swój dom, wyprowadzając w tym sezonie aż dwa lęgi – za każdym razem samica cierpliwie wysiadywała trzy jaja. Po 12 dniach oczekiwania, na świat przyszły maleńkie, bezbronne pisklęta, a codzienność balkonu zdominowała troskliwa opieka i nieustanne karmienie.
Ta intensywna przygoda trwała 4 tygodnie, od 20 maja do 22 czerwca. Choć już nie wróciły, udało mi się uchwycić ten niezwykły czas na filmie.
Kosy chętnie zajadają się pokrojonymi na pół jabłkami, mrożonymi owocami czarnego bzu, owocami jarzębiny, ligustru, porzeczek, jagód oraz aronii.
Kosy karmią swoje pisklęta głównie pokarmem zwierzęcym, który dostarcza dużej ilości białka potrzebnego do szybkiego wzrostu młodych.
Słowo turdus oznacza drozda, a merula to łacińska nazwa samego kosa.
Ślimaki (bez skorup lub z miękkimi częściami)
Larwy owadów i chrząszcze




.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)